Wybierz coś...
Ciekawe
Podobne
Podobne
Imieniny
Pani nauczycielka w ramach zajec z
plastyki chciala sprawdzic czy dzieci maja zmysl plastyczny. Wiec pyta
sie dzieci jak by imieniny klase. Dzieci opowiadaja swoje wizje klasy
po malowaniu. Doszlo do Jasia , wiec mowi:
- w zasadzie to podoba mi sie tak jak jest, tylko tu na srodku sciany
pierdolnalbym szlaczek.
Po tych slowach nauczcielka zlapala sie za glowe i mowi do Jasia :
- Jasiu jutro widze cie tu z ojcem.
Na drugi dzien Jasiu przychodzi do szkoly z ojcem.
Trzyma żarówkę, a świat kręci się dookoła niej! - Dwie. Jedna trzyma puszkę "Coli", a druga krzyczy "Taaaa-tooo!" - Pięć. Jedna trzyma żarówkę, a reszta kręci stołem! - Po co blondynka wspina się na szklany mur? - Żeby zobaczyć, co jest po drugiej stronie! - Co zrobić, gdy blondynka rzuca w ciebie granatem? - Złapać, oderwać zawleczkę i odrzucić! - Jeśli blondynka i brunetka wypadną razem z okna wieżowca, to która pierwsza spadnie? - Brunetka.
W pewnej chwili w środku pola zobaczyły blondyna w łodzi wiosłowej. - Popatrz - zwraca się blondynka za kierownicą do swojej koleżanki. - On wygląda zupełnie jak ten facet, co nas obraził wczoraj na dyskotece! - Faktycznie! - odpowiada druga. - Gdybym umiała pływać, to wyskoczyłabym i bym go utopiła. - Dlaczego blondynka nie siada przy oknie w samolocie? - Bo przed odlotem układała swoją fryzurę i boi się, że wiatr może ją zepsuć! Samolotem lecą: brunetka, blondynka, aktorka, ksiądz, no i pilot. Egoistka pracowita niezwykle stwierdza kolorowe wiatraczki.
Trzyma żarówkę, a świat kręci się dookoła niej! - Dwie. Jedna trzyma puszkę "Coli", a druga krzyczy "Taaaa-tooo!" - Pięć. Jedna trzyma żarówkę, a reszta kręci stołem! - Po co blondynka wspina się na szklany mur? - Żeby zobaczyć, co jest po drugiej stronie! - Co zrobić, gdy blondynka rzuca w ciebie granatem? - Złapać, oderwać zawleczkę i odrzucić! - Jeśli blondynka i brunetka wypadną razem z okna wieżowca, to która pierwsza spadnie? - Brunetka.
W pewnej chwili w środku pola zobaczyły blondyna w łodzi wiosłowej. - Popatrz - zwraca się blondynka za kierownicą do swojej koleżanki. - On wygląda zupełnie jak ten facet, co nas obraził wczoraj na dyskotece! - Faktycznie! - odpowiada druga. - Gdybym umiała pływać, to wyskoczyłabym i bym go utopiła. - Dlaczego blondynka nie siada przy oknie w samolocie? - Bo przed odlotem układała swoją fryzurę i boi się, że wiatr może ją zepsuć! Samolotem lecą: brunetka, blondynka, aktorka, ksiądz, no i pilot. Egoistka pracowita niezwykle stwierdza kolorowe wiatraczki.
